Poglądy Empedoklesa na materię
Empedokles tak samo, jak Parmenides, uważał że nie jest możliwe, by coś, co istnieje przestało kiedykolwiek istnieć. Zmienił jednak nieco zastosowanie tego twierdzenia. Parmenides bowiem twierdził, że nic nie może przestać istnieć. Empedokles natomiast uważał, że rzeczy złożone powstają z cząstek małych, prostych. Cząstki proste, którymi w jego teorii były żywioły, zmieniały się miejscami, zmieniała się także ich ilość i na skutek tego rzeczy złożone w oczach człowieka zmieniały się, niszczały. Empedokles twierdził, że owe cząstki pierwsze, czyli żywioły tworzą wszelkie inne przedmioty i od ich ilości i proporcji zależało, jak dany przedmiot wyglądał. Łączył jakoby twierdzenia Talesa, Anaksymanesa, Heraklita, Ksenofanesa i innych, którzy uważali, że arche, czyli zasada świata to albo ogień, albo woda, albo ziemia, albo powietrze. Teoria Empedoklesa łączyła wszystkie te stanowiska w jedno i u niego każdy przedmiot składał się z wszystkich tych żywiołów. "Korzeniami wszechrzeczy" nazywał Empedokles owe żywioły, która to nazwa powstała jednak nieco później.